TechLife devBlog

#- Gentoo

Notka zbiorcza.

Internet, Linux, Gentoo 18 października 2006 01:14

Dawno nic tu nie pisałem, ale tak to jest kiedy liczba zadań wzrasta a nam forkowanie nie wychodzi. Więc dziś będzie notka zbiorcza

Z cyklu o jednym takim co zabił filesystem. Teraz już wiem dlaczego przy instalacji moje Gentoo wysypywało się po sugestii użyci murderFS-a. Ono już wtedy coś podejrzewało. Teraz nawet ci od nowel przeskakują na ext3.

Ostatnio od pisania powstrzymuje mnie fakt, że notki lecą też na Polską Planetę Gentoo ale skoro ta leży, a na dodatek znaleźć tam można rozważania o aparatach cyfrowych, więc i ja postanowiłem coś napisać. Nie rozumiem dlaczego osoby blogujące z WordPress-ów, które potrafią generować feedy dla kategorii podpinają całość bloga do planety. Co mnie przecież obchodzi co kto jadł dziś na śniadanie. Jeżeli wchodzę na planetę po to, żeby poczytać o sprawach związanych z Gentoo.

Oczywiście wiem, czepiam się a sam nie mam osobnego feed-u dla kategorii Linux. Jest to jeden z powodów dla których zastanawiam się nad emigracją z joggera. Chociaż minął już sezon wielkich ucieczek na WordPress-y to jednak patrząc teraz perspektywy czasu, wybrali dobrze. Poziom rozwoju joggera jest bliski zeru a na otwarcie kodu też nie ma co liczyć. A więc tak, oni mieli rację. Zgadzam się, wygodne są powiadomienia o komentarzach na innych joggerach, ale wydaje mi się, że zaimplementowanie tego na WordPress-ach to tylko kwestia czasu.

Wygrzebane

Internet, Linux, Gentoo, Software 9 września 2006 01:06

Muszę Wam się przyznać że ostatnio troszkę grzebałem... grzebałem w internecie. No i chociaż przypadkiem to trafiłem w dwa fajne miejsca.

1. Jabbin

Jabbin to otwarty jabberowy klient VoIP. Przypomina troszkę jabberowego Skype'a. Ostatnio dostała mu się nawet obsługa Googlowej biblioteki libjingle dzięki czemu można swobodnie krzyczeć WaZZUP do userów GTalka. Niestety developerzy Jabbina popełnili już na początku fatalny błąd, który jednak zabrnął tak daleko, że nie ma już od niego odwrotu -- użyli QT.

U mnie się nie zbudowało, poczekam na jakiś ebuild o ile takowy kiedyś nastąpi.

www.jabbin.com/pl/

2. Pygoscelis

Pygoscelis to nie tylko łacińska nazwa pingwina, zwanego pospolicie Gentoo, ale również bardzo ładny dwupanelowy menadżer plików. Prawdziwy święty gral Linuksa, którego tak wielu niestrudzenie poszukiwało. Co prawda nie potrafi jeszcze radzić sobie z FTP ale to tylko kwestia bardzo niedalekiej przyszłości.

pygoscelis.sourceforge.net

Swoją drogą tak właśnie powinny wyglądać strony różnych projekcików. Nic tylko ekran lizać.

miniJoke

Funny, Linux, Gentoo 5 września 2006 12:27

Gentoo ~ # emerge -av portage

These are the packages that would be merged, in order:

Calculating dependencies... done!
[ebuild R ] sys-apps/portage-2.1.1_rc1-r4 USE="-build -doc (-selinux)" LINGUAS="pl" 0 kB

Total size of downloads: 0 kB

Would you like to merge these packages? [Yes Yes Yes/No]

gPHPEdit update

Linux, Gentoo, Software 29 sierpnia 2006 17:13

Wczoraj pojawiła się nowa wersja bardzo fajnego programiku o nazwie gPHPEdit do kodowania w PHP-ie, HTML-u, CSS-ie jak i SQL-u.

gPHPEdit

Wersja ta co prawda reklamowana jest jako Version 1.0 Beta 1 ale w rzeczywistości jest to 0.9.91. Co prawda nie ma ona nowych ficzerów a jest jedynie, jak pisze Andy Jeffries - główny developer, wersją starająca się uporać z wszystkimi dotychczasowymi błędami, aby wersja 1.0 była już programem w pełni używalnym.

Użytkownicy Gentoo mogą mieć problem z kompilacją, która wysypuje się bez większych powodów. Rozwiązanie znalazłem na bugs.gentoo.org. Trzeba po prostu zmienić wartość zmiennej MAKEOPTS, która to definiuje ilość równoległych kompilacji przeprowadzanych podczas przygotowania pakietu.

MAKEOPTS="-j1" emerge -av gphpedit

Mi osobiście najbardziej w gPHPEdit podoba się logiczne zwijanie składni, czyli tzw. code folding, czym nie dysponuje jeszcze gedit

Odwyk

Internet, Gentoo 29 sierpnia 2006 13:41

W jaki sposób jeden operator koparki może wkurzyć kilkaset osób ? Sprawa jest bardzo prosta, wystarczy ustawić się w odpowiednim miejscu na linii Opole - Warszawa i kopać tak długo aż łyżka koparki wpieprzy się w światłowód.

Właśnie wczoraj ta sztuka komuś się udała i całe netiowe Opole miało przymusowy odwyk od internetu na 24h. Mnie akurat urwało w połowie ściąganie długo oczekiwanych sterowników nvidii, które to niedawno pojawiły się w Portage.

BTW. Nie dalej jak 5 dni temu Steve Dibb otworzył kilka nowych planet językowych na larrythecow.org w tym również polską. Zapraszam do przyłączania się.

« Nowsze | Strona 2 z 3 | Starsze »