Właśnie wrzuciłem na serwer API v1.0
Adresy wyglądają tak:
[TYP] = text, json
[PAKIET] = firefox, gajim, mc …
[KATEGORIA] = net-im, games-rpg …
[SZUKAJ] = aur, fire, ftp …
lista wszystkich pakietów
http://pacnet.karbownicki.com/api/[TYP]/packages
informacje o pakiecie
http://pacnet.karbownicki.com/api/[TYP]/package/[PAKIET]
lista wszystkich kategorii
http://pacnet.karbownicki.com/api/[TYP]/categories
lista pakietów w kategorii
http://pacnet.karbownicki.com/api/[TYP]/category/[KATEGORIA]
wyszukiwanie pakietu
http://pacnet.karbownicki.com/api/[TYP]/search/[SZUKAJ]
W przypadku braku trafień typ tekstowy zwraca null natomiast JSON pusty obiekt {}
Semestr już prawie się skończył, nareszcie mam trochę więcej czasu, wiec zabrałem się dzisiaj za aktualizację pacnetu. Z pomocą oczywiście przyszedł mi Python, dzięki któremu napisałem ładny skrypt, porównujący obecną bazę ze stanem repozytoriów i na tej podstawie dokonujący aktualizacji.

Na czerwono zaznaczane są nowe pakiety, które można przeglądać również na odpowiedniej podstronie.

Wreszcie dodałem możliwość wrzucania zrzutów ekranów, czyli najprzyjemniejszej funkcjonalności. Niestety nie dysponuję odpowiednim serwerem do przetrzymywania tej całej grafiki, więc całe wrzucanie ogranicza się do podania adresu miniaturki i dużej grafiki.
Ponieważ wiem, że pakietów jest sporo a zrzuty będą przybywały raczej w wolnym tempie więc dodałem automatyczne wyszukiwanie zrzutów w Googlu. Co prawda nie zawsze wyszukuje to co trzeba, ale w większości przypadków sprawuje się całkiem dobrze i od razu widać z jaką aplikacją mamy do czynienia. Poniżej zrzuty z Battle of Wesnoth.
Ostanie 20 zrzutów będzie wyświetlane na odpowiedniej podstronie.

Od dawna chciałem już zrobić coś związanego z kamerą. W tym semestrze nadarzyła się okazja i zaproponowaliśmy prowadzącemu własny temat projektu z przedmiotu o nazwie „struktury systemów informatycznych”. Naszym zamierzeniem było stworzenie programu, który działałby podobnie jak gesty wykonywane myszą w Firefoksie tyle, że rolę myszki odegrać miała kamera. Założenia wstępne: platforma – Linux, język – Python.
Najwięcej problemów sprawiła nam sama kamera, a dokładniej to zbieranie i przetwarzanie jej obrazu.
Na początku zabraliśmy się za testowanie reacTIVision, które w zasadzie jest oprogramowaniem dla ekranów wielodotykowych. ReacTIVision ma swoją bibliotekę 89 symboli, które potrafi rozpoznać określając ich numer id, pozycję x-y, kąt nachylenia a nawet przyśpieszenie.
Działo to całkiem sprawnie. Jeżeli wykonaliśmy szybszy ruch markerem, a dokładniej przyśpieszenie markera przekroczyło pewną granicę, wówczas rozpoczynał się rysować gest. Wadą jednak tego rozwiązania były markery. Jeżeli nie miało się markera to program był bezużyteczny. Trzeba było więc go zastąpić czymś co ma każdy, np. ręką :-)
Do łapania obrazu z kamery tym razem wykorzystaliśmy moduł Pythona pyvideograb. Znaleźliśmy nawet bardzo przydatny skrypt, który wykrywał punkty ruchu w obrazie poprzez porównywanie dwóch sąsiednich klatek. Co prawda autorzy zaznaczyli, że działa tylko pod Windowsem z uwagi na moduł do przychwytywania obrazu z kamery, ale ten łatwo można było podmienić.
Teraz wystarczyło wrzucić wszystko do Pygame’a i już pierwsze efekty były widoczne.

Program wykrywał ruch i potrafił określić współrzędne punktu ruchu, co w przypadku poruszającej się większej powierzchni oznaczało jej środek.
Po naciśnięciu spacji możemy już wykonywać gest.

Następny etap to sieć neuronowa a dokładniej sieć Hopfielda. Dzięki niej jesteśmy w stanie rozpoznać, czy wykonany gest zgadza się z jednym z 4 wzorców. Jeżeli tak, wykonywane jest przypisane do niego polecenie.
W konsoli wygląda to tak:
W tej chwili program ma wprowadzone 4 wzorce (plik: patterns.txt)

Przypisane do nich działania można łatwo edytować (interfejs.py)
Jeżeli ktoś miał by ochotę się tym pobawić lub zrobić z tym coś więcej to proszę bardzo.
Projekt – 4.5, radość ze zrealizowanego pomysłu – bezcenna ;-)
Współautorzy:
– Marek Knaga
– Jarosław Miazga
Pacnet jest próbą kategoryzacji pakietów z repozytoriów Arch Linuksa zgodnie z kategoriami używanymi przez Gentoo Portage. Na chwilę obecną znajduje się tutaj 4138 pakietów z repozytoriów core, extra i community.
Jeżeli zauważycie, że jakiś pakiet znajduje się w niewłaściwej kategorii, nie czujcie się skrępowani żeby ją zmienić. Pakiety mogą być niewłaściwie przypisane do kategorii, ze względu na rozbieżności w nazewnictwie pomiędzy obiema dystrybucjami.
Liczę na to, że z Waszą pomocą doprowadzimy szybko to repozytorium do porządku i co najważniejsze – przydatności.
Moje ostatnie narzekania na organizację repozytorium w Archu nie dawały mi spokoju. Dzisiaj z pomocą fixxxera (właściwie to tylko przerobiłem jego skrypt ;) powstał skrypt, który po otrzymaniu nazwy pakietu pokazuje nam do jakiej kategorii jest on przypisany w repozytoriach Gentoo.
Składania jest prosta:
$ python portage.py gajim
net-im
Oczywiście bez dwóch zdań będą jakieś niezgodności
$ python portage.py pacman
games-arcade
Ale na ogół skrypt powinien działać dobrze. Czyli pierwszy krok do kategoryzacji Aracha zrobiony. Teraz tylko powkładać pakiety w kategorie, zrobić GUI i można podbijać świat ;-)
Jakiś czas temu nawiedziła mnie myśl, która nie daje mi spokoju. Zwłaszcza przypomina mi się kiedy odpalam gtkPacman-a i moim oczom ukazuje się taki widok
Wtedy myślami wracam do czasów Gentoo i bardzo dobrze przemyślanej struktury Portage. Pewnie nie jedna dystrybucja chciałaby mieć tak dobrze skatalogowane oprogramowanie jak Gentoo.
(tutaj pojawia się animacja zapalającej się nad głową żarówki)
A co by było gdyby stworzyć globalną bazę informacji o pakietach? Wystarczy prosta strona www udostępniająca podstawowe API dla wszelkiego rodzaju dystrybucyjnych menadżerów. Taki API mogło by zwracać tekst, HTML lub XML na podstawie wywołanego adresu np.:
http://bazwa.org/package/342432/text
http://bazwa.org/package/342432/html
http://bazwa.org/package/342432/xml
ewentualnie opcja z wersją pakietu (wiadomo, inna wersja inne funkcje inne zależności)
http://bazwa.org/package/342432/0.11.4.2/xml
Wystarczyłoby aby każda dystrybucja stworzyła sobie słownik łączący ichniejszą nazwę pakietu z id pakietu w bazie i voila! Mamy międzydystrybucyjną bazę najświeższych informacji o pakietach, z opisem większym niż jedna linijka, aktualnymi informacjami na temat autora/autorów, strony domowej i (czego najczęściej mi brakuje) zrzutów ekranu. A wszystko ładnie zaszufladkowane i gotowe do przeglądania przez www czy jakiegoś menadżera pakietów.
Oczywiście żeby nie przeciążać serwerów można by codziennie wypuszczać zrzut bazy, który dystrybucje by ssały i hostowały na swoich mirrorach. Hmm.. tylko dlaczego jeszcze nikt tego nie zrobił? Czyżby były jakieś poważne przeszkody o których nie pomyślałem ?