TechLife devBlog

Pacnet - aktualizacja

ArchLinux Gentoo Linux Pacnet Projekty 16 czerwca 2008 o 00:26:08 | ☍ trackback

Semestr już prawie się skończył, nareszcie mam trochę więcej czasu, wiec zabrałem się dzisiaj za aktualizację pacnetu. Z pomocą oczywiście przyszedł mi Python, dzięki któremu napisałem ładny skrypt, porównujący obecną bazę ze stanem repozytoriów i na tej podstawie dokonujący aktualizacji.

Na czerwono zaznaczane są nowe pakiety, które można przeglądać również na odpowiedniej podstronie.

Wreszcie dodałem możliwość wrzucania zrzutów ekranów, czyli najprzyjemniejszej funkcjonalności. Niestety nie dysponuję odpowiednim serwerem do przetrzymywania tej całej grafiki, więc całe wrzucanie ogranicza się do podania adresu miniaturki i dużej grafiki.

Ponieważ wiem, że pakietów jest sporo a zrzuty będą przybywały raczej w wolnym tempie więc dodałem automatyczne wyszukiwanie zrzutów w Googlu. Co prawda nie zawsze wyszukuje to co trzeba, ale w większości przypadków sprawuje się całkiem dobrze i od razu widać z jaką aplikacją mamy do czynienia. Poniżej zrzuty z Battle of Wesnoth.

Ostanie 20 zrzutów będzie wyświetlane na odpowiedniej podstronie.

Pacnet, czyli Gentoo w Archu

ArchLinux Gentoo Linux Pacnet Projekty Techblog 26 lutego 2008 o 19:31:04 | ☍ trackback

Pacnet jest próbą kategoryzacji pakietów z repozytoriów Arch Linuksa zgodnie z kategoriami używanymi przez Gentoo Portage. Na chwilę obecną znajduje się tutaj 4138 pakietów z repozytoriów core, extra i community.

Jeżeli zauważycie, że jakiś pakiet znajduje się w niewłaściwej kategorii, nie czujcie się skrępowani żeby ją zmienić. Pakiety mogą być niewłaściwie przypisane do kategorii, ze względu na rozbieżności w nazewnictwie pomiędzy obiema dystrybucjami.

Liczę na to, że z Waszą pomocą doprowadzimy szybko to repozytorium do porządku i co najważniejsze – przydatności.

pacnet.karbownicki.com

Pacman i kategorie z portage

ArchLinux Gentoo Kodowanie Linux Pacnet Projekty Python 24 lutego 2008 o 01:21:39 | ☍ trackback

Moje ostatnie narzekania na organizację repozytorium w Archu nie dawały mi spokoju. Dzisiaj z pomocą fixxxera (właściwie to tylko przerobiłem jego skrypt ;) powstał skrypt, który po otrzymaniu nazwy pakietu pokazuje nam do jakiej kategorii jest on przypisany w repozytoriach Gentoo.

Składania jest prosta:

$ python portage.py gajim
net-im

Oczywiście bez dwóch zdań będą jakieś niezgodności

$ python portage.py pacman
games-arcade

Ale na ogół skrypt powinien działać dobrze. Czyli pierwszy krok do kategoryzacji Archa zrobiony. Teraz tylko powkładać pakiety w kategorie, zrobić GUI i można podbijać świat ;-)

Gentoo a (a)społeczność

Gentoo Internet Linux 15 sierpnia 2007 o 17:03:08 | ☍ trackback

Od jakiegoś czasu zauważyłem że mój RSS ssie jakaś nowa planeta. Dokładniej jest to planeta niedawno powstałego ‘serwisy’ mygentoo.org. Planeta nie jest jeszcze oficjalnie podpięta ale jak to z planetami bywa zajmuję subdomenę planet. Chociaż nazwa serwisu wskazuje na Gentoo to podtytuł mówi nam where not only Gentoo Ricers meet czyli, że znajdziemy tutaj blogi nie tylko osób używających Gentoo.

Reasumując, serwis świeci pustkami i jak zwykle, w przypadkach gdzie otwiera się serwis chęciami ale bez pomysłu, możemy znaleźć tekst typu:

[...] Poszukujemy wszystkich chętnych którzy chcą się dołączyć do naszego projektu. Chcesz pisać newsy, artykuły? Nie ma problemu. [...]

Lub jak dokopałem się na blogu jednego z autorów

[...] Pisali by artykuly i takie tam ciekawostki. Glownie chodzi nam o to zeby MyGentoo byla strona z jednym wielkim polskim zbiorem informacji, artykulow, poradnikow. [...]

Pięknie! Ale… Jaki jest sens (tworzenia nowej strony / zakładania nowej domeny) gdy:

a) kluczową linijką kodu na gentoo.pl jest:

<meta  HTTP-EQUIV="Refresh" CONTENT="1; URL=http://www.gentoo.org">

b) Jest już podobny serwis — gentoo.org.pl — na którym po nieodległej pozycji życzeń świątecznych (nie wielkanocnych ale bożonarodzeniowych), szybko poznamy że nie cieszy się zbytnią popularnością.

Jak każdy użytkownik Gentoo dobrze wie, przy różnego typu problemach z Gentoo mamy trzy pewne źródła informacji:

  1. Podręcznik Gentoo
  2. Gentoo Wiki
  3. Forum Gentoo

Nietrudno też zauważyć, że zarówno podręcznik jak i forum mają swoje polskie wersje. Odejmując dwa od trzech dojdziemy też łatwo do wniosku że Gentoo Wiki nie ma swojej polskiej wersji, a każdy kto tam grzebał dobrze wie jak cenne i przydatne jest to źródło informacji. (Pozwólcie że to coś pominę)

Skończmy się więc bawić w dwadzieścia stron o dupie Maryny i zagospodarujmy właściwie i pożytecznie nasz czas. Nie postępujmy jak linux.pl i linuxnews.pl, że każdy stawia sobie własne forum. Trzeba działać dla dobra społeczności a nie wyłącznie dla autopromocji.

O! Tyle miałem do powiedzenia. <kurtyna>

Usuwamy Gnoma, instalujemy Xfce4

Gentoo Linux Techblog 08 sierpnia 2007 o 13:23:08 | ☍ trackback

Dwa dni temu postanowiłem zrealizować wreszcie mój pierwotny pomysł na linuksa czyli Gentoo+Xfce4. Pokrótce więc opowiem jak to przebiegło.

Usuwamy Gnoma

Żeby usunąć Gnoma najpierw należy pozbyć flagi gnome z wszelkiego oprogramowania jakie jej używa. W moim przypadku wystarczyło z make.conf wywalić globalną flagę gnome.

# vim /etc/make.conf

Należy się też upewnić czy flaga gnome nie występuje przypadkiem w pliku package.use

# vim /etc/portage/package.use

Robimy tak dlatego, aby po usunięciu oprogramowania, wywołanie revdep-rebuild nie przywróciło nam wszystkiego, o co prosić będą programy posiadające ową flagę. Po usunięciu flagi musimy przekompilować world.

# emerge -avuDN world

Teraz zabieramy się za właściwe usuwanie. Potrzebny będzie nam tutaj programik eix służący do szybkiego przeszukiwania pakietów. Jeżeli jeszcze go nie mamy to

# emerge -av eix

A następnie tworzymy bazę informacji o pakietach

# update-eix

Sprawdzamy teraz jakie pakiety mają zostać usunięte

# eix -C -I gnome | grep "\[I\]" | awk '{print $2}' |xargs emerge -pC

No i wreszcie usuwamy Gnoma

# eix -C -I gnome | grep "\[I\]" | awk '{print $2}' | xargs emerge -C

Po wszystkim sprawdzamy czy nie uszkodziliśmy jakiś zależności

# revdep-rebuild

Więcej: gentoo-wiki

Instalacja Xfce4

Teraz instalujemy główne środowisko Xfce4

# emerge -av xfce4

Oraz kilka dodatków

# emerge -av xfce4-extras

Więcej: gentoo-wiki

Menadżer logowania

Jako że moim założeniem była maksymalna szybkość, lekkość i zwiewność to pozbyłem się również GDM-a i zamieniłem go na lekkiego SLiMa No bo po co mi np. możliwość zdalnego logowania i inne bajery skoro i tak ich nie używam.

# emerge -av slim

Dodamy też klika motywów

# emerge slim-themes

Plik konfiguracyjny znajdziemy tutaj

# vim /etc/slim.conf

Sprawdźmy w nim czy nasza sesja xfce znajduje się na liście sesji

sessions xfce4,icewm,wmaker,blackbox

Jest, czyli wszystko gra. Domyślnie będziemy logowani do xfce a w razie potrzeby możemy zmienić sesję naciskając F1 podczas logowania.

Listę dostępnych motywów znajdziemy tutaj:

# ls /usr/share/slim/themes/

Jeżeli chcemy zmienić motyw wystarczy w pliku konfiguracyjnym Slima podać właściwą nazwę katalogu z motywem w linijce:

current_theme rainbow

Można też wypisać kilka po przecinku, wtedy za każdym razem włączy się losowy. Sam motyw jest bardzo prosty do zrobienia samemu, bo składa się zaledwie z trzech plików (grafika tła, grafika „formularza” logowania i prosty plik konfiguracyjny).

Po instalacji każemy systemowi ładować SLiMa zamiast GDMa

# vim /etc/rc.conf

Zmieniamy linijkę

DISPLAYMANAGER="gdm"

na

DISPLAYMANAGER="slim"

oraz linijkę

XSESSION="gnome"

na

XSESSION="startxfce4"

Więcej: gentoo-wiki

Amen

No i gotowe! Po restarcie powinniśmy zobaczyć coś takiego

A później gładko i szybko zalogować się do Xfce.

Zamienniki programów

Jako że środowisko jest bardzo lekkie i szybkie, oraz zrobiliśmy już pierwszy krok w postaci zamiany GDMa na Slima to czas pójść za ciosem.

Squeeze – program do pakowania

Oczywiście integruje się z Thunarem dzięki czemu naciskając prawym na katalog mamy w menu pakuj/rozpakuj.

ePDFView - czytnik PDF-ów

Mirage – przeglądarka grafiki

Geany – bardzo szybkie IDE

Geany to w zasadzie hit sezonu. Zainstalowałem dżina na krótko przed usunięciem Gnoma i uruchamiał się o wiele szybciej niż Gedit Praktycznie to uruchamia się natychmiast po kliknięciu na ikonkę. Przy czym ma wszystko czego potrzebuję: kolorowanie wielu składni kodu, podpowiadanie poleceń i zwijanie kodu. Nie wysypuje mi się też na zastępowaniu wyrazów w przeciwieństwie do gPHPEdita

Programy którym pozostałem wierny:

No i oczywiście: Firefox, Mplayer, OpenOffice, Gimp, Inkscape oraz kilka innych.

Więcej: Xfce-wiki

Podsumowanie

Sam się zastanawiam dlaczego wcześniej tego nie zrobiłem, teraz wszystko działa ile fabryka dała. Xfce jest bardzo elastyczne i szybko przystosowałem je do przyzwyczajeń jakie wyniosłem z Gnoma. Po prostu pięknie!

Notka zbiorcza.

Gentoo Internet Linux 18 października 2006 o 01:14:30 | ☍ trackback

Dawno nic tu nie pisałem, ale tak to jest kiedy liczba zadań wzrasta a nam forkowanie nie wychodzi. Więc dziś będzie notka zbiorcza

Z cyklu o jednym takim co zabił filesystem. Teraz już wiem dlaczego przy instalacji moje Gentoo wysypywało się po sugestii użyci murderFS-a. Ono już wtedy coś podejrzewało. Teraz nawet ci od nowel przeskakują na ext3.

Ostatnio od pisania powstrzymuje mnie fakt, że notki lecą też na Polską Planetę Gentoo ale skoro ta leży, a na dodatek znaleźć tam można rozważania o aparatach cyfrowych, więc i ja postanowiłem coś napisać. Nie rozumiem dlaczego osoby blogujące z WordPress-ów, które potrafią generować feedy dla kategorii podpinają całość bloga do planety. Co mnie przecież obchodzi co kto jadł dziś na śniadanie. Jeżeli wchodzę na planetę po to, żeby poczytać o sprawach związanych z Gentoo.

Oczywiście wiem, czepiam się a sam nie mam osobnego feed-u dla kategorii Linux. Jest to jeden z powodów dla których zastanawiam się nad emigracją z joggera. Chociaż minął już sezon wielkich ucieczek na WordPress-y to jednak patrząc teraz perspektywy czasu, wybrali dobrze. Poziom rozwoju joggera jest bliski zeru a na otwarcie kodu też nie ma co liczyć. A więc tak, oni mieli rację. Zgadzam się, wygodne są powiadomienia o komentarzach na innych joggerach, ale wydaje mi się, że zaimplementowanie tego na WordPress-ach to tylko kwestia czasu.

Wygrzebane

Gentoo Internet Linux Software 09 września 2006 o 01:06:59 | ☍ trackback

Muszę Wam się przyznać że ostatnio troszkę grzebałem... grzebałem w internecie. No i chociaż przypadkiem to trafiłem w dwa fajne miejsca.

1. Jabbin

Jabbin to otwarty jabberowy klient VoIP. Przypomina troszkę jabberowego Skype'a. Ostatnio dostała mu się nawet obsługa Googlowej biblioteki libjingle dzięki czemu można swobodnie krzyczeć WaZZUP do userów GTalka. Niestety developerzy Jabbina popełnili już na początku fatalny błąd, który jednak zabrnął tak daleko, że nie ma już od niego odwrotu -- użyli QT.

U mnie się nie zbudowało, poczekam na jakiś ebuild o ile takowy kiedyś nastąpi.

www.jabbin.com/pl/

2. Pygoscelis

Pygoscelis to nie tylko łacińska nazwa pingwina, zwanego pospolicie Gentoo, ale również bardzo ładny dwupanelowy menadżer plików. Prawdziwy święty gral Linuksa, którego tak wielu niestrudzenie poszukiwało. Co prawda nie potrafi jeszcze radzić sobie z FTP ale to tylko kwestia bardzo niedalekiej przyszłości.

pygoscelis.sourceforge.net

Swoją drogą tak właśnie powinny wyglądać strony różnych projekcików. Nic tylko ekran lizać.

miniJoke

Funny Gentoo Linux 05 września 2006 o 12:27:32 | ☍ trackback

Gentoo ~ # emerge -av portage

These are the packages that would be merged, in order:

Calculating dependencies... done!
[ebuild R ] sys-apps/portage-2.1.1_rc1-r4 USE="-build -doc (-selinux)" LINGUAS="pl" 0 kB

Total size of downloads: 0 kB

Would you like to merge these packages? [Yes Yes Yes/No]

gPHPEdit update

Gentoo Linux Software 29 sierpnia 2006 o 17:13:51 | ☍ trackback

Wczoraj pojawiła się nowa wersja bardzo fajnego programiku o nazwie gPHPEdit do kodowania w PHP-ie, HTML-u, CSS-ie jak i SQL-u.

gPHPEdit

Wersja ta co prawda reklamowana jest jako Version 1.0 Beta 1 ale w rzeczywistości jest to 0.9.91. Co prawda nie ma ona nowych ficzerów a jest jedynie, jak pisze Andy Jeffries - główny developer, wersją starająca się uporać z wszystkimi dotychczasowymi błędami, aby wersja 1.0 była już programem w pełni używalnym.

Użytkownicy Gentoo mogą mieć problem z kompilacją, która wysypuje się bez większych powodów. Rozwiązanie znalazłem na bugs.gentoo.org. Trzeba po prostu zmienić wartość zmiennej MAKEOPTS, która to definiuje ilość równoległych kompilacji przeprowadzanych podczas przygotowania pakietu.

MAKEOPTS="-j1" emerge -av gphpedit

Mi osobiście najbardziej w gPHPEdit podoba się logiczne zwijanie składni, czyli tzw. code folding, czym nie dysponuje jeszcze gedit

Odwyk

Gentoo Internet 29 sierpnia 2006 o 13:41:29 | ☍ trackback

W jaki sposób jeden operator koparki może wkurzyć kilkaset osób ? Sprawa jest bardzo prosta, wystarczy ustawić się w odpowiednim miejscu na linii Opole - Warszawa i kopać tak długo aż łyżka koparki wpieprzy się w światłowód.

Właśnie wczoraj ta sztuka komuś się udała i całe netiowe Opole miało przymusowy odwyk od internetu na 24h. Mnie akurat urwało w połowie ściąganie długo oczekiwanych sterowników nvidii, które to niedawno pojawiły się w Portage.

BTW. Nie dalej jak 5 dni temu Steve Dibb otworzył kilka nowych planet językowych na larrythecow.org w tym również polską. Zapraszam do przyłączania się.

Larry i przyjaciele

Gentoo Internet Linux 08 sierpnia 2006 o 01:14:23 | ☍ trackback

Tuż obok zbioru linków związanych z Gentoo dostępnych pod adresem larrythecow.com urodziła się nowa formacja planetarna. Planeta ale tym razem nie developerów a użytkowników Gentoo dostępna jest po wstukaniu larrythecow.org

Co prawda planeta jest anglojęzyczna, lecz jak głosi przesłanie na dole strony można też zgłaszać blogi w innych językach

We'll even take feeds of different languages, and setup planets for each one if there are enough.

Aby zgłosić swój blog zaopatrzony oczywiście w kanał RSS należy wysłać maila na beandog (małpa) gentoo (kropka) org o treści:

[http://adres_mojego_kanalu_rss.pl/rss.xml]
name = Imię Nazwisko
email = twoj_mail@costam.pl

Who's with me ?

LinuxDC++

Gentoo Internet Linux Software 06 sierpnia 2006 o 16:47:37 | ☍ trackback

Pomyślałem sobie że wrzucę bo może ktoś jeszcze tego nie widział. LinuxDC++ to bardzo ładny i sprawny klient sieci Direct Connect zbudowany w GTK. Już nie trzeba męczyć się ze startym Valknut'em.

Co prawda nie ma go jeszcze w Portage ale jest już zgłoszony i powinien pojawić się lada dzień. Do tego czasu ebuildy można pobrać z:
http://dx.homelinux.org/gentoo/portage-overlay/net-p2p/dcpp/

QuodLibet i notify

Gentoo Linux Ubuntu 05 sierpnia 2006 o 00:17:49 | ☍ trackback

Dziś wreszcie posprzątałem w moich mp3'ka, okazało się że 1/3 z nich nie miała nawet tagów, no ale odtwarzaczom Winampo-podobnym do tej pory to nie przeszkadzało gdyż radziły sobie z wyświetlaniem nazw plików. Ale teraz wszystko jest już uaktualnione jak na pedanta przystało :)

Do pełni szczęścia brakowało mi tylko ściągnięcia okładek do płyt oraz ładnej sygnalizacji zmieniającego się utworu. Co prawda tego skąd QL bierze sobie okładki i na jakiej zasadzie jeszcze nie rozgryzłem ale mam już notify'era.

emerge quodlibet-notify

Oczywiście po odhaczeniu w package.keywords bo jest po pakiet testowy. Wszystko było by ładnie gdyby w komunikacie pokazywały się tylko podstawowe informacje o utworze a nie wszystkie możliwe. Ale jest na to prosta metoda. Trzeba tylko wyedytować plik wtyczki

vim /usr/share/quodlibet/plugins/events/quodlibet-notify-3316.py

Około linii 30 napotkamy na coś takiego:

string = r'''<album|\<b\><album>\</b\><discnumber| - Disc <discnumber>><part| - \<b\><part>\</b\>><tracknumber| - <tracknumber>>>\<span weight='bold' size='large'\><title>\</span\> - <~length><version|\<small\>\<i\><version>\</i\>\</small\>><~people| by <~people>>'''

Teraz wystarczy podmienić to na:

string = r'''<span weight='bold' size='large'\><title>\</span\> - <~length><version| \<small\>\<i\><version>\</i\>\</small\>><~people| by ~people>>'''

No i gotowe, czystość i przejrzystość przede wszystkim. Teraz możemy podziwiać efekt końcowy:

Linux, czyli jedno wielkie G*****

Gentoo Internet Linux 03 sierpnia 2006 o 17:51:23 | ☍ trackback

Wczoraj z mojej listy śledzonych kanałów RSS jak i również ze zbioru linków na delicjach zniknęły te, które wiązały się z Ubuntu. Ich miejsce zajęły natomiast kanały i odnośniki do Gentoo Community. Ubuntu jest bardzo ładną, solidną i dopracowaną dystrybucją jednak nie dla pedantów. IMHO żeby nie mieszać w ilości dystrybucji powinno się ograniczyć do dwóch, Ubuntu dla nietechnicznych, Gentoo dla technicznych. Nie ma jak pakiety skompilowane pod swój procesor i soft usmażony wg mojego przepisu czyli flag. Przecież jeżeli nie korzystam z Gnome to dlatego cokolwiek miało by mieć zbędną dla mnie obsługę QT przez którą tylko wolniej się ładują i działają itd.

Prawdą jest, że trzeba poświęcić tydzień na instalację, ale tylko za pierwszym razem i naprawdę nie jest to zmarnowany czas. No i nie ma jak Portage. Teraz mogę swobodnie używać programów w wersjach testowych bez przymusu zmieniania całej gałęzi dystrybucji na niestabilną. No i w końcu mam system zaopatrzony tylko w to co potrzebuje a do tego optymalnie skompilowane.

Póki co moja ilość Gentoo-pozycji w biblioteczce jest niewielka ale cały czas nad tym pracuję.

  • KeyBi's Blog - ciekawy blog o Gentoo, wiele ciekawych rozwiązań oraz recenzje programów i gier.
  • Portage - strona domowa Portage czyli narzędzia do zarządzania pakietami w Gentoo. Fajna wyszukiwarka z autouzupełnianiem, możliwość założenia konta i śledzenia zmian w wybranych pakietach (w tym przez kanały RSS)
  • Handbook - polski podręcznik użytkownika Gentoo.
  • Polskie Forum Gentoo
  • Gentoo Wiki

Jeżeli przegapiłem coś ciekawego to proszę mnie sprostować.