TechLife devBlog

Przypadkowy skan

Linux 17 stycznia 2008 o 01:27:21 | ☍ trackback

Ostatnio jadąc autobusem komunikacji miejskiej musiałem na chwilkę odpalić laptopa aby sprawdzić jedną rzecz. Przy okazji zauważyłem coś ciekawego:

Skan trwał jakieś 3 minuty. Wniosek: witamy erę WiFi.

Komentarze do notki

fixxxer
17 stycznia 2008 o 01:51:47

Co to za program?

flegmatyk
17 stycznia 2008 o 06:49:47

O ile się nie mylę, to to: http://www.gnome.org/projects/NetworkManager/

Pod Ubu domyślnie instalowane, wiec wiele osób tego nie zauważa.

BeteNoire
17 stycznia 2008 o 06:52:01

Śmieszne są te domyślne hostnamy liveboksów :]
Próbowałeś do którejś się podłączyć?

Edit: ach, w tej mnogości sieci nie zauważyłem znaczka przy PO-WM-AP-01. Wpuściła Cię? ;]

trójkąt
17 stycznia 2008 o 08:13:21

fixxxer: tak, to gnomowy network-manager.
Liveboksy domyślnie mają szyfrowanie (chyba WEP) więc nie długo by trzeba łamać ;-)
PO-WM-AP-01 to akurat sieć biblioteki Politechniki Opolskiej. Jedyne zabezpieczenie tam to odpowiedni MAC ;-)

Hoppke
17 stycznia 2008 o 11:03:15

Mój livebox standardowo nie pozwala przyłączać się nowym komputerom (trzeba przycisk na obudowie nacisnąć, wtedy przez X minut przyjmuje nowe maszyny). Pewnie MAC sprawdza…

JOUKI
17 stycznia 2008 o 22:36:45

Siostra? Hmm… Ciekawie.

W LiveBoxie można schować się za WPA, ale większość (nei wiem czemu) wybiera WEP... Fakt, Hoppke dobrze prawi z tym buttonem na routerze :) Czasem irytujące, ale niech będzie bo wduszanie go dla 4 komputerów jeszcze mogę zrobić, ale WEP samo w sobie mogłoby tworzyć klucze statycznie, a nie dynamicznie. (chodzi mi o jakąś sporą sieć komercyjną/firmową)

Mafioss
22 stycznia 2008 o 09:42:42

Mogę link do tapetki?

Mafioss
23 stycznia 2008 o 07:56:15

Dziękuję

Skomentuj

Formatowanie: Markdown