TechLife devBlog

Linux i MSDNAA

Linux 16 października 2007 13:17

Wczoraj próbowałem pobrać Windowsa z mojego uczelnianego konta w MSDNAA. Wiadomo, czasami prowadzący wykłady czy ćwiczenia wymuszają na nas skorzystanie z jakiego windowsowego narzędzia i wtedy trzeba sobie jakoś radzić. Miałem plan, żeby postawić sobie Windowsa na wirtualnej maszynie, tak żeby mi niczego nie zepsuł jak to ma w zwyczaju :-)

No i prawie się udało ;-) Jednak twórcy MSDNAA postanowili sobie że żeby pobrać obraz czegokolwiek trzeba w tym celu skorzystać z programu pobierającego owy obraz, który to oczywiście w nazwie posiada .exe Miałem nadzieję że uda mi się odpalić przez Wine’a ale nic z tego.

Widać Microsoft nie sprzyja legalności oprogramowania skoro trzeba mieć piracką windę żeby spokojnie pobrać oryginał :-/

Komentarze z jogger.pl

yoshi314 16 października 2007 / 13:28

mi tez sie nie udalo na wine tego zrobic. no, ale w sumie mala strata :D

wikiyu 16 października 2007 / 14:22

popróbujcie z różnymi wersjami wine, najnowsza się kłóci z MSDNAA niestety – a wiem bo sam niedawno walczyłem z dokładnie tym samym przypadkiem :P
MSDN AA + Linux

przecietny 16 października 2007 / 15:12

To dziadostwo wymaga IE do działania więc można się bawić. :/

wikiyu 16 października 2007 / 15:12

Gecko mu wystarczy jeśli będzie zainstalowana mozilla w wine

trójkąt 16 października 2007 / 15:12

Jak by nie mogli tego w Javie napisać :-/

wikiyu 16 października 2007 / 15:13

albo dać po prostu linka do .iso z założeniem że rozpocząć ściąganie da się np tylko przez 30 minut

legalnycyklista 16 października 2007 / 16:37

Ja ściągnąłem bez problemu jakieś dwa tygodnie temu, przy uruchamianiu wine pobrało sobie jakieś coś z mozillą i gecko w nazwie.
Rozwiązanie wikiyu jest dla MS zbyt proste (-:

sunridin 16 października 2007 / 17:22

Pójdź na uczelnię po płytkę, powinni dać. U mnie nie dało się ściągnąć przez Internet, więc musiałem się fatygować.

mmm 16 października 2007 / 18:26

Tego exe można ominąć z tego co słyszałem. Widziałem jak ktoś opisywał, że woli zwykłego managera pobierania aby móc wznawiać zerwane połączenie – wyciągał (pewnie podsłuchiwał) adres do archiwum.

Sebas86 16 października 2007 / 19:37

Windows XP PL w MSDNAA jest dostępny tylko na płytce, po którą trzeba się przejść do biblioteki wydziałowej względnie zdobyć jakąś kopie\obraz od kogoś. ;)

trójkąt 16 października 2007 / 19:40

Takie ‘egzemplarze’ to się kiedyś zdobywało po 5zł + płytka, widać nadal to jest właściwa metoda ;-)

Sebas86 16 października 2007 / 19:41

Mam klucz, mam legalną kopie (z oryginału), więc nie widzę problemu. Na uczelni udostępniają tylko kopie z wiadomych przyczyn, przynajmniej u nas. ;)

wikiyu 16 października 2007 / 20:19

@Sebas86 – nie wszędzie, na PŁódzkiej z tydzień temu ściągałem z MSDN AA win XP SP2 Profi PL bez najmniejszego problemu [poza emulacją ściągającego programu w wine], chociaż mogłem też wybrać nagranie płyty CD na stronie msdn.
Mnie zastanawia coś innego – czemu jak najpierw zdobyłem płytkę od legalnego XP pro PL SP2 to nie chciał ruszyć na MSDN owym kluczu…

Marcin / Ktos 17 października 2007 / 09:04

U nas (bo do MSDNAA używamy własnego systemu) na Poli Lublin po prostu się ściąga plik .iso spakowany .7z i wypala. Bez ELMS, bez exe, spod każdego systemu. Wada taka, ze nie każde oprogramowanie jest dostępne oraz, ze duże pliki trzeba pobierać w dwóch plikach i je „składać” potem przez copy /b plik + plik2.

Skądinąd ten system to denerwujący jest strasznie miejscami ;-)

sunridin 17 października 2007 / 09:22

@wikiyu: Bo Windows z MSDN a taki normalny to inne wersje i inne klucze ;-)



Komentarze