Wygrzebane
Kategorie: Gentoo Internet Linux Software 09 września 2006 o 01:06:59 | trackback
Muszę Wam się przyznać że ostatnio troszkę grzebałem... grzebałem w internecie. No i chociaż przypadkiem to trafiłem w dwa fajne miejsca.
1. Jabbin
Jabbin to otwarty jabberowy klient VoIP. Przypomina troszkę jabberowego Skype'a. Ostatnio dostała mu się nawet obsługa Googlowej biblioteki libjingle dzięki czemu można swobodnie krzyczeć WaZZUP do userów GTalka. Niestety developerzy Jabbina popełnili już na początku fatalny błąd, który jednak zabrnął tak daleko, że nie ma już od niego odwrotu -- użyli QT.
U mnie się nie zbudowało, poczekam na jakiś ebuild o ile takowy kiedyś nastąpi.
2. Pygoscelis
Pygoscelis to nie tylko łacińska nazwa pingwina, zwanego pospolicie Gentoo, ale również bardzo ładny dwupanelowy menadżer plików. Prawdziwy święty gral Linuksa, którego tak wielu niestrudzenie poszukiwało. Co prawda nie potrafi jeszcze radzić sobie z FTP ale to tylko kwestia bardzo niedalekiej przyszłości.
Swoją drogą tak właśnie powinny wyglądać strony różnych projekcików. Nic tylko ekran lizać.