TechLife devBlog

Październik 2005

Darmowe buty

Inne 5 października 2005 11:10

Tylko zazdrościć nam takim krajom,
W których za darmo buty rozdają...
Nie są za piękne, ani szczególne,
Za to - darmowe, takie - ogólne.
Kiedy nadejdzie chlapa czy zima,
To obywatel - zawsze wytrzyma!
A jak już z wiekiem drą się pomału,
Dają komisje buty z przydziału.
W tych soc-komisjach są specjaliści,
Żeby nie było ludzkiej zawiści.

No bo ludziska, już kombinują:
Dajcie mi nowe, stare szwankują,
Buty wymieńcie - piszą podania -
Lewy za ciasny - są odwołania...
Żeby nikt nie mógł głupa im palić,
Muszą komisje wszystko ustalić:
Komu - do domu, komu - dla sportu,
A komu wydać z pierwszego sortu.
Żeby nie było oszukiwania,
Biorą komisje - pokwitowania.

Ale i biorą ponoć łapówki
Od elegantów, co chcą mieć nówki!

Na spec-komisje - przyszła już pora
Bo się korupcja zrobiła spora.
Tajne agencje też są konieczne,
Żeby zwalczanie było skuteczne.
Śledzą komisje inne komisje -
Każda komisja swoją ma misję.
Rosną urzędy i ministerstwo,
Żeby nie rosło butów paserstwo,
Żeby nie brano fantów i w łapę!
Bierz but - bez kantów i nie na gapę!

Jakiś tam Korwin - gada coś - głupi:
Buty - niech każdy, sam sobie kupi!
Jeden - na miarę, drugi - drewniaki...
Mówi, że lepszy jest system taki.
Zmniejszyć podatki! Dość biurokracji!
Wszystkie komisje - do likwidacji!
Jeszcze coś mami, że niby draństwo,
Że się butami zajmuje państwo!

Mądrze tłumaczą socjal-działacze:
Że buty kupią... tylko bogacze,
A biednych nie stać będzie na buty -
I będą boso - jak przyjdzie Luty!
A jak zamarzną? - To czyja wina?
Niech nikt nie słucha głupot Korwina!

No i za darmo uczą już młodzież:
Fajna by była darmowa - odzież,
Fajnie by było darmo się leczyć...
Trudno młodzieży temu zaprzeczyć...

Choć darmowemu nie jestem wrogi,
Czuję się - niczym but z lewej nogi,
No bo czasami widzę to czarno -
No bo skąd mają na to - za darmo?

Jan Gładkow

Sezon na studenta.

Inne 3 października 2005 23:40

Jutro zaczynam sezon metodą szokową. Jak zawsze wstaję skoro świt 12:00, tak właśnie nastawiłem budzik na 6:15. I już mi się śmiać chce jak wyobrażę sobie siebie zwlekającego sie jutro z łóżka xD

Co robiłem ostatnio.

Linux 1 października 2005 22:23

Niedawno skończyłem prace nad kolejną wersją naszego serwisu dla studentów informatyki Politechniki Opolskiej. Chociaż w php już mniej więcej się orientuję to i tak za każdym razem uczę się czegoś nowego. Tym razem poznałem inteligentny system szablonów Smarty. Całkiem fajnie to działa i jak już się oddzieli php od XHTML'a to całkiem przyjemnie się pracuje.

No ale nie można wiecznie siedzieć w php'ie. Już od dawna czaiłem się jak by tu zacząć programowanie w linuksie. No i dzisiaj postanowiłem postawić pierwsze kroki na nieznanym terenie. Złapałem fajne HOWTO no i wypociłem kilka GTK'owych okienek. Jak już się wypoci to fajnie wygląda, ale co do kodowania to widziałem już prostszą składnię niż to GTK'owe obiektowe C++. Trochę trudno się na to patrzy, ale pewnie wszyscy tak mieli na początku (mam nadzieję).

Chciałem rozpocząć grzebanie w koniu, ale jego edytor zachowywała się jakoś nienormalnie. Tekst pojawiał się, znikał, przesuwał. Really weird, w tym edytorze chyba straszy. No a następny w kolejce (na gnomefiles) był OpenLDev. Całkiem przyjemny edytor. Przyjemny bo prosty. Tylko ma jeden problem. Nie potrafi odnieść się do libglademm.h, a przynajmniej jeszcze nie doszedłem jak to zrobić. Po prostu wypluwa że nie ma takiego pliku i tyle, choć przy kompilacji z konsoli wszystko jest ok.

No i tyle. Zaczynam z GTK, może coś z tego wyjdzie...

« Nowsze | Strona 2 z 2