Co robiłem ostatnio.

Kategorie: Linux 01 października 2005 o 22:23:10 | trackback

Niedawno skończyłem prace nad kolejną wersją naszego serwisu dla studentów informatyki Politechniki Opolskiej. Chociaż w php już mniej więcej się orientuję to i tak za każdym razem uczę się czegoś nowego. Tym razem poznałem inteligentny system szablonów Smarty. Całkiem fajnie to działa i jak już się oddzieli php od XHTML'a to całkiem przyjemnie się pracuje.

No ale nie można wiecznie siedzieć w php'ie. Już od dawna czaiłem się jak by tu zacząć programowanie w linuksie. No i dzisiaj postanowiłem postawić pierwsze kroki na nieznanym terenie. Złapałem fajne HOWTO no i wypociłem kilka GTK'owych okienek. Jak już się wypoci to fajnie wygląda, ale co do kodowania to widziałem już prostszą składnię niż to GTK'owe obiektowe C++. Trochę trudno się na to patrzy, ale pewnie wszyscy tak mieli na początku (mam nadzieję).

Chciałem rozpocząć grzebanie w koniu, ale jego edytor zachowywała się jakoś nienormalnie. Tekst pojawiał się, znikał, przesuwał. Really weird, w tym edytorze chyba straszy. No a następny w kolejce (na gnomefiles) był OpenLDev. Całkiem przyjemny edytor. Przyjemny bo prosty. Tylko ma jeden problem. Nie potrafi odnieść się do libglademm.h, a przynajmniej jeszcze nie doszedłem jak to zrobić. Po prostu wypluwa że nie ma takiego pliku i tyle, choć przy kompilacji z konsoli wszystko jest ok.

No i tyle. Zaczynam z GTK, może coś z tego wyjdzie...

Komentarze do notki “Co robiłem ostatnio.”

  1. G
    01 października 2005 o 22:26:38

    orientuję* :)
    I, czepiając się, XHTML-a, w php, GTK-owych, GTK-owe :) :)

    Wybacz, ale widzę Bykom stop po prawej stronie :) Więc się chyba nie pogniewasz ;-]

  2. dulek
    01 października 2005 o 22:31:39

    No i "Zaczyman" na dole. :P

  3. citizen
    01 października 2005 o 22:31:40

    1 byk 4U. Ale ' piszę zawsze zamiast -.

  4. G
    01 października 2005 o 22:34:38

    @dulek: na literówki nie zwracam uwagi :D
    @citizen: http://e-gate.pl/~grzechu/apostrof.txt proszę przeczytaj uważnie :)
    Naprawdę po spółgłoskach apostrofy stawia się niezmiernie rzadko i w wyjątkowych sytuacjach :)
    No, chyba że "piszę zawsze" uznajesz za EOT :D

  5. citizen
    01 października 2005 o 22:40:40

    To już chyba przesada, język ma służyć przede wszystkim do komunikowania się. A apostrofu używam zawsze przy moim słowotwórstwie tak aby oddzielić słowo 'bazowe' od tworu końcowego.

  6. rzyjontko
    01 października 2005 o 22:54:14

    Programujesz pod Linuksem i jeszcze nie wypróbowałeś Emacsa?

  7. citizen
    01 października 2005 o 22:58:16

    Raczej wolę takie edytory gdzie można poklikać myszą zamiast uczyć się jak wprowadzić jakiś tekst.

  8. tas
    01 października 2005 o 23:22:48

    skoro dopiero zaczynasz bawić się w mvc i oddzielania warstwy logicznej od "widoku", porzuć szybko smarty. Wydają się interesujące początkowo, lecz, wbrew wszelkim zapewnieniom, są paskudnie wolne.
    To: http://opt.openpb.net/ zapowiada się dość ciekawie...

  9. thindil
    01 października 2005 o 23:30:44

    Jest wolne, jeżeli używasz go do robienia strony domowej swojego kota ;) Przydatność Smarty wychodzi dopiero przy poważniejszych projektach, na stronach gdzie do wyświetlenia jest kilkadziesiąt zmiennych dynamicznych (jakieś odczyty z bazy danych, obliczenia itp). W tym wypadku Smarty pokazuje swoją klasę ;)

  10. Lam
    01 października 2005 o 23:31:41

    Komunikowanie się zaś polega na tym, że Ty wysyłasz przekaz, a ja odbieram. Język to zbiór reguł, dzięki którym możesz nadawać i odczytywać wiadomości w nim zapisane. Język to standard. Jeśli mówisz tym samym językiem, co ja, ja zrozumiem, co nadajesz. Język to otwarty standard, którego zadaniem jest zapewnienie poprawności zrozumienia przekazu. Jeśli ty popełniasz (podkreślmy) celowe błędy, świadomie dla uwydatnienia własnej indywidualności (pewnie nawet elitarności - "to ja tworzę własny język, a nie wy, terefere!"), łamiesz standard. Nadajesz wiadomości, które nie mają być zrozumiałe dla odbiorcy, który nie zaakceptuje twojej mutacji języka. Mutacji w tym złym sensie. Tworzysz językowy nowotwór. Jesteś inicjatorem i propagatorem łamania zasad pisowni. Jak rzekł G, "bykom stop" powiedz sam sobie, a nie czytelnikom swojego dziennika.

    Możesz powiedzieć "to moja sprawa, jak piszę - nie podoba się, to nie czytaj". Z chęcią, ale w momencie, kiedy to publikujesz, zachęcasz wielu innych do czytania. A pisząc jak piszesz, że zacytuję rodzynka "1 byk 4U", zachęcasz innych do kaleczenia języka, który naprawdę lubię. A między tym a "FoFfaM MoyOm sChKouEm" nie ma już żadnej różnicy (może jedna - w moim przykładzie występują jednak polskie słowa, czyli więcej osób zrozumie, jeśli już odszyfruje alfabet), dlatego nie hamuj się już, usuń to żenujące "stop bykom" i pisz jak lubisz.

    PS. Poproszono mnie o nawsadzanie Ci, co robię z przyjemnością!
    PPS. Linux to nazwa własna, pisze się ją wielką literą. GTK+, a nie GTK. I to nie jest C++, to nie jest też obiektowe C, tylko C z klasami realizowanymi za pomocą makr.

    Do G: "w PHP" albo może "w pehapie", jeśli już robimy z tego zwykłe słowo "pehap" znaczące "jakiś skryptowy język programowania stron WWW", ale wtedy "pehapem" stałyby się Perl, ASP i inne języki. PHP to skrótowiec od nazwy własnej i ciężko to przeskoczyć pisząc inaczej niż obraźliwie (jak mówienie "tepsa" o TP).

  11. tas
    01 października 2005 o 23:33:52

    egh, niestety. Przy poważnych projektach medium-business smarty dają ciala. Bo cache nie działa, jak powinno, a proste $smaty->fetch() dziwnym trafem zajmuje ok 0,2s. nieciekawie.

  12. citizen
    02 października 2005 o 00:06:52

    @Lam: Nie zgadzam się z tym że język to standard komunikacji. Język jest taki jacy są ludzie nim się posługujący. Język jest elastyczny i zmienia się cały nieustannie. Niektórzy wolą "aczkolwiek" niektórzy powiedzą "kurwa". To że ktoś użyje słowa, którego nie ma w czystej polszczyźnie nie oznacza że drugiej osobie wyskoczy "Parser Error" i zupełnie go nie zrozumie! Myślałem że w akcji "BYKOM-STOP!" chodzi o coś innego niż maniakalne krucjaty językowe. No ale widocznie nie, więc już takiego znaczka u mnie nie zobaczycie.

  13. citizen
    02 października 2005 o 00:19:47

    Jeżeli ktoś jeszcze chce dopisać swój nic nie wnoszący komentarz, w którym będzie się czepiał, że piszę "php" zamiast "PHP" czy "GTK'owych" zamiast "GTK-owych" to niech sobie daruje. Napisałem tą notkę, bo spodziewałem się, że podzielicie się ze mną swoimi przemyśleniami o Waszych początkach programowania i polecicie mi jakieś edytory. A nie jakieś pierdoły, że to nie C++ tylko "C z klasami realizowanymi za pomocą makr". Komu potrzebna taka informacja? (chyba tylko Tobie, żeby udowodnić swoją wyższość) Napisałem C++ bo w artykule przeczytałem C++, a na oficjalnej stronie pierwsze zdanie to "gtkmm is the official C++ interface for the popular GUI library GTK+."

Skomentuj

Formatowanie: Textile z obrazkami

Stronę napędza Jogger. Pewne prawa zastrzeżone.