Gnome 2.10 i Mozilla

Kategorie: Linux 17 września 2005 o 12:53:47 | trackback

Wczoraj jak co pewien czas (zwykle co 2 tygodnie) zoglądałem sobie do Synaptic'a w poszukiwaniu aktualicazji no i nareszcie w repozytorium testowym Debiana pojawił się Gnome 2.10. Wszystko ładnie pięknie, nowe przebudowane menu, nareszcie powróciły narzędzia do screenów okna i ekranu, pojawiło się narzędzie, które ładnie pokazuje pozostałe miejsce na dyskach, nawet xfree86 przeminęło z wiatrem na rzecz x.org No ale... Dlaczego pakiet Gnome-core wymaga obecności pakietu Mozilla O.o ? Nienawidzę trzymać zbędnego oprogramowania :-/

Komentarze do notki “Gnome 2.10 i Mozilla”

  1. marcoos
    17 września 2005 o 12:57:12

    Bo Epiphany używa Gecko.

    Swoją drogą, bawi mnie, że w testowym Debianie "już jest 2.10", kiedy od paru tygodni jest już 2.12. ;-))

  2. citizen
    17 września 2005 o 13:02:39

    Ale ja nie mam Epiphany :-/ A co do 2.12 no cóż, testing to nie unstable.

  3. Jazer
    17 września 2005 o 13:09:43

    Mozille możesz spokojnie wywalić :) w unstable też jeszcze nie ma 2.12 ;/ i mam nadzieję że szybko się to zmieni, o!

  4. W3
    17 września 2005 o 13:10:41

    Mandriva pod tym względem nie jest - w zapowiadanej na tę jesień MDV 2006 pojawi się dopiero GNOME 2.10. :P

  5. citizen
    17 września 2005 o 13:14:18

    Jak zaznaczam Mozille do usunięcie to automatycznie zaznacza się również gnome-core, gnome-office i yelp.

  6. Jazer
    17 września 2005 o 13:19:15

    Możesz usunąć, bedzie dobrze. Gnoma Ci nie wywali a yelp... pomoc masz w internecie w dużo przyjemniejszej formi :) Nazywaja to pakiety wirtualne czy jakoś tak... w każdym bądź razie ja usunąłem i nic się nie stało :}

  7. citizen
    17 września 2005 o 13:21:39

    Rzeczywiście, dzięki.

  8. sebas86
    17 września 2005 o 14:10:45

    Debian.,. ja chcę do Gentoo spowrotem :-/

Skomentuj

Formatowanie: Textile z obrazkami

Stronę napędza Jogger. Pewne prawa zastrzeżone.